Halloween to dla nas okazja, żeby poszaleć z dekoracjami! A wiadomo, że nasz zespół ma nieposkromione pokłady kreatywności, dlatego w tym roku zaskoczyliśmy nawet samych siebie!
Wierzymy, że piękno ma wiele odsłon, także tej „strasznie pięknej”. Co roku nasza klinika zmienia się w wyjątkową przestrzeń, w której dynie, pajęczyny i klimatyczne światło tworzą niezwykłą atmosferę.
Jak przygotowaliśmy klinikę?
Zespół ProClinic+ na kilka dni zamienił się w prawdziwych scenografów.
Pojawiły się dynie w najróżniejszych kształtach, subtelne dekoracje i odrobina halloweenowej magii. Wrócił także nasz ubiegłoroczny przyjaciel BOO oraz pojawił się nowy członek rodziny ProClinic+. Wszystko po to, by pacjenci, przekraczając próg kliniki uśmiechnęli się szerzej! Przecież wiadomo, że śmiech to zdrowie.
Strasznie piękny efekt
Naszym celem było jedno: połączyć elegancję kliniki z lekką, żartobliwą halloweenową aurą.
I udało się! Wnętrza ProClinic+ zyskały wyjątkowy charakter, a każdy zakamarek kryje w sobie coś zaskakującego:
-
dynie, które można nawet przytulić
-
dekoracyjne pajęczyny nadają wnętrzu klimatu, a pająki odstraszają szefową
-
stylowi kościści przyjaciele,
-
nastrojowe światło ociepla jesienny chłód.
A do tego rozgrzewająca herbata, która czeka na Was w naszej recepcji i poczekalni.
Zajrzyj do naszej galerii
Przygotowaliśmy dla Was relację zdjęciową, która najlepiej oddaje klimat tych dni.
Halloween w ProClinic+ to dowód na to, że nawet w świecie medycyny estetycznej można łączyć profesjonalizm z odrobiną zabawy i dystansu. Bo piękno to nie tylko gładka skóra, to także radość, atmosfera i wspólne przeżywanie wyjątkowych chwil.
Do zobaczenia w naszej klinice w strasznie pięknej odsłonie!






